Jesteś tutaj

Artykuły

15-07-2015 | Rozwój dwulatka

Koniec drugiego i początek trzeciego roku życia to dla naszych maluchów czas niezwykle intensywnego rozwoju i odkrywania otaczającego je świata. Dla nas, rodziców i opiekunów, to okres pełen wyzwań i wątpliwości, jak inspirować dziecko do nabywania nowych umiejętności i mądrze wspierać jego rosnącą samodzielność. Dlatego warto poszerzyć swoją wiedzę na temat rozwoju dwulatka i poznać jego potrzeby, by zapewnić mu szczęśliwe dzieciństwo.

Przeciętny maluszek w wieku dwóch lat (pamiętajmy, że każde dziecko rozwija się inaczej i w różnym tempie) jest dość sprawny motorycznie – chodzi, zaczyna biegać, a nawet skakać, potrafi już wchodzić na schody i po nich schodzić, trzymać samodzielnie kubeczek, z którego pije, jeść łyżeczką czy zbudować wieżę aż z siedmiu klocków. Próbuje rysować i malować, a także odpychać się na trzykołowym rowerku. Te dopiero co nabyte umiejętności wykorzystuje do poznawania otoczenia.

Dziecko po ukończeniu drugiego roku życia jest także bardzo emocjonalne – uwielbia się przytulać do najbliższych, często się wstydzi, nierzadko nie potrafi zapanować nad swoimi stanami. Z byle powodu się denerwuje, złości, a nade wszystko brakuje mu cierpliwości. Dlatego aby pomóc maluszkowi łagodnie przejść ten ciężki dla niego czas buntu, musimy mu jasno określić granice postępowania – co mu wolno, a czego nie – i tego konsekwentnie przestrzegać. Jest to bardzo ważne. Rodzice, widząc uparcie protestujące dziecko i jego reakcję na zakaz, często ulegają i nie potrafią podtrzymać swoich decyzji. Dwulatek natomiast, nawet ten najbardziej uroczy, potrafi bezwzględnie wykorzystać nasze błędy. Dlatego musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ przy odpowiednim postępowaniu, możemy z tej bitwy wyjść zwycięsko.

Starajmy się więc zrozumieć nasze dziecko i poświęcać mu jak najwięcej czasu. Maluch w wieku dwóch lat nie potrafi jeszcze pogodzić pędu do niezależności z ograniczeniami, jakie mu stawiamy. Dlatego musimy udzielić mu wszelkiego wsparcia i tak zagospodarować jego czas, aby mógł realizować swoją pasję odkrywcy.

Nasz dwulatek przemieszcza się już bez problemu, więc dom nie ma przed nim tajemnic, a ruch mobilizuje wszystkie jego zmysły. Dlatego starajmy się wymyślać mu takie zajęcia, dzięki którym będzie bystrzejszy i sprawniejszy. Pozwólmy mu skakać, biegać, rysować, kleić, wycinać, malować – do ćwiczenia małych paluszków świetnie nadają się kolorowanki. Być może w tym wieku nasz maluszek nie będzie jeszcze potrafił wypełniać konturu kolorem (dzieci uczą się precyzji w tego typu zadaniach dopiero po ukończeniu trzech lat), ale warto podsuwać mu takie zabawy, szczególnie pod koniec trzeciego roku życia. Razem z nim oglądajmy książeczki, opowiadajmy mu i czytajmy bajki. Dziecko coraz dłużej skupia bowiem uwagę na słuchaniu krótkich historyjek. Kojarzy zwierzęta z głosem przez nie wydawanym, potrafi je naśladować. Pokazuje obrazki i nazywa przedstawione na nich obiekty. Zabawa w puszczanie baniek mydlanych, lepienie z masy solnej czy plasteliny to także doskonały sposób na rozwijanie kreatywności malca i przyjemne spędzanie czasu.

Dwulatek potrzebuje dużej swobody i możliwości badania otoczenia. Dlatego nie ograniczajmy mu tego – dajmy mu samodzielnie zjeść zupę czy nalać wody do kubeczka. Z perspektywy dorosłej osoby to żaden wyczyn, ale dla naszej pociechy to bardzo duże i satysfakcjonujące osiągnięcie. W dzieciach w tym wieku powinno się również wyrabiać nawyk mycia ząbków, rączek oraz ich wycierania. Trzeba jednak pamiętać, że na początku czynności te nie będą przez nie wykonywane dokładnie. Najważniejsze, że maluszek chce próbować – nie studźmy tego zapału.

Starajmy się jak najczęściej rozmawiać z dzieckiem oraz zapraszać je do pomocy w prostych domowych czynnościach, np. przy porządkowaniu zabawek na półce czy wkładaniu ubrań do pralki.

No i oczywiście nie możemy pomijać zabawy. Pamiętajmy, że jest ona niezbędna do prawidłowego rozwoju dziecka. Szczególnie zabawa aktywna, która często wymaga komunikowania się. Choć dwulatek bardzo chętnie bawi się w udawanie dorosłego, jego uwaga nie skupia się już wyłącznie na świecie rodziców. Malec coraz częściej zaczyna interesować się swoimi rówieśnikami. Nadal co prawda trudno przychodzi mu dzielenie się zabawkami, z czasem jednak uczy się, że takie zachowanie przynosi również korzyści. Gdy tylko nadarzy się okazja, pozwólmy mu więc bawić się z innymi dziećmi.
I co bardzo ważne – musimy zadbać o bezpieczeństwo w czasie zabaw. Postarajmy się zlikwidować ostre kanty, załóżmy blokady szuflad oraz szafek i przede wszystkim zabezpieczmy gniazdka elektryczne.

Każde dziecko chce się uczyć. Potrzebuje jedynie różnorodnych zadań i pochwały. Twórcze myślenie, które maluszek uruchamia przy zabawach, rozwija jego wyobraźnię, ale także zwiększa jego samoocenę oraz pewność siebie. Kiedy malec samodzielnie znajduje rozwiązanie problemu, wówczas zdobywa zaufanie do własnych możliwości i nabiera odwagi do wypróbowywania nowych sposobów działania. Gdy bawi się, tworzy fikcyjną rzeczywistość, określając jednocześnie reguły rządzące jego światem w danej chwili. W ten sposób uczy się, czym są reguły, dostrzega, że można je tworzyć i zmieniać, przestrzegać ich albo je łamać.
 

Marta Kotecka

Zapisz się do newslettera
  • Będziesz na bieżąco z naszymi promocjami i specjalnymi ofertami.
  • Nie ominą Cię informacje o nowościach i bestsellerach.

Szanowny Czytelniku, administratorem Twoich danych osobowych jest Publicat Spółka Akcyjna z siedzibą w Poznaniu (61-003), przy ul. Chlebowej 24. Po zapisaniu się do newslettera, Twoje dane osobowe będziemy przetwarzać w celu informowania Cię o nowościach książkowych i przygotowanych przez nas ofertach specjalnych. Dane osobowe będziemy przetwarzać na podstawie wyrażonej zgody. Podanie przez Ciebie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne ale niezbędne do realizacji usługi newslettera. Swoją zgodę możesz wycofać w każdym momencie. Przysługuje Ci także prawo dostępu do danych oraz ich zmiany. Rozwiń / zwiń